- Widzisz... - zaczęłam - teraz wziąłeś to na siebie, i wiesz, mimo iż wataha jest jeszcze mała to ja cenię w Tobie to, że ty się nie poddałeś i chciałeś kontynuować to co Telara zaczęła. Naprawdę, w moich oczach wzrastasz.
- Ekhem.. - odezwała się Alex. - Nie zapominajcie, że jesteście w towarzystwie.
- Przepraszam - zarumieniłam się.
- Słuchajcie! - zawołała Kasumi. - Słyszycie? Coś jakby...
- Niedźwiedź! - krzyknęłam przeraźliwie. - To niedźwiedź!
- Przecież tutaj nie ma..
- Nieliczne są. To właśnie może być ten nieliczny..
- Irvin, co robimy? - zapytał Seth.
(Irvin, co robimy?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz